Aktywny tryb życia to miód dla serca. Zważywszy, że co dziewiąty mieszkaniec Unii Europejskiej ma zdiagnozowaną chorobę sercowo-naczyniową, a ta każdego roku odpowiada za śmierć 3,9 mln mieszkańców Europy, warto ruszyć się z fotela. Ćwiczysz, biegasz, chodzisz – rozwijasz swój mózg, a zwiększanie aktywności fizycznej zapobiega demencji. To wszystko dlatego, że miliony lat temu zaczęliśmy wędrować w poszukiwaniu pożywienia.

Polacy nieszczególnie lubią się ruszać. Np. dane zgromadzone w MultiSport Index 2023 pokazują, że co trzeci mieszkaniec Polski nie jest aktywny fizycznie nawet raz w miesiącu. Tymczasem uprawianie sportu niesie za sobą liczne korzyści zdrowotne dla serca.

"W skali świata rocznie odnotowuje się około 126 mln przypadków choroby niedokrwiennej serca. Jest ona także jedną z głównych przyczyn zgonów. Główne czynniki ryzyka sercowo-naczyniowego, takie jak np. nadciśnienie tętnicze i hipercholesterolemię, można kontrolować poprzez regularną aktywność fizyczną" – mówi dr hab. n. med. Ernest Kuchar, specjalista medycyny sportowej i chorób zakaźnych z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. "Stanowisko Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego (AHA) nt. treningu oporowego – czyli siłowego polegającego na zastosowaniu oporu podczas poszczególnych ćwiczeń, co zmusza mięśnie do wysiłku – zarówno u osób z chorobami układu krążenia i bez nich, potwierdza, że już około 30 do 60 minut takiego treningu tygodniowo wiąże się z maksymalnym zmniejszeniem śmiertelności z powodu chorób układu krążenia. Udowodniono również, że regularna aktywność fizyczna wiąże się z wydłużeniem oczekiwanej długości życia nawet o 5 lat" – dodaje ekspert.

Intensywne ćwiczenia fizyczne sprzyjają lepszemu przepływowi krwi w sercu i mogą cofać nawet zaawansowane zmiany miażdżycowe. Już 6 godzin treningu tygodniowo odwraca negatywne procesy w tętnicach.

Spaceruj szybko na zdrowie

Ale nie tylko intensywny wysiłek sprzyja zdrowiu. Wystarczy np. chodzić, żeby serce oraz układ krążenia poczuły się lepiej. Codzienne spacery powodują znaczące pozytywne zmiany w funkcjonowaniu naszego organizmu. Dzięki temu ciśnienie tętnicze krwi średnio obniża się – skurczowe o 3 mmHg i rozkurczowe o 2 mmHg. Wydłużenie czasu chodzenia o około 30 minut dziennie przez pięć dni w tygodniu wiąże się z 19-proc. zmniejszeniem ryzyka choroby wieńcowej.

Również tempo spaceru wpływa na nasze zdrowie. Ci, którzy maszerują średnio umiarkowanym lub szybkim tempem, mogą zredukować ryzyko śmierci z powodu chorób sercowo-naczyniowych o odpowiednio 24 proc. i 21 proc w porównaniu z tymi, którzy preferują wolniejsze tempo.

"Ćwiczenia aerobowe, mimo że przejściowo podnoszą ciśnienie tętnicze krwi, są zdrowym sposobem na pobudzenie i poprawę funkcjonowania naszego układu krążenia. Po zakończeniu aktywności fizycznej ciśnienie tętnicze nie tylko wraca do normy, ale zwykle obniża się poniżej wartości wyjściowych, co przyczynia się do poprawy ogólnej wydolności przez wzmacnianie serca i naczyń krwionośnych. Nawet krótki wysiłek fizyczny ma ogromne znaczenie, ponieważ długoterminowo wpływa pozytywnie na zdrowie" - mówi Ernest Kuchar.

Ruch obniża także wysokie ciśnienie tętnicze krwi wynikające ze sztywnych tętnic. Ćwiczenia zwiększają rzut serca nawet o 25 proc., co z czasem powoduje, że naczynia krwionośne stają się bardziej elastyczne. Trening pobudza również wytwarzanie tlenku azotu, cząsteczki, która je rozkurcza.

Możesz ocenić ten artykuł:
Beata Igielska

Beata Igielska

Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem w mediach ogólnopolskich, gdzie zajmowała się tematyką społeczną. Pisała publicystykę, wywiady, reportaże - za jeden z nich została nagrodzona w 2007 r. W Serwisie Zdrowie publikuje od roku 2022. Laureatka nagród dziennikarskich w kategorii medycyna. Prywatnie wielbicielka dobrej literatury, muzyki, sztuki. Jej konikiem jest teatr – ukończyła oprócz polonistyki, także teatrologię.